Jak napisać pracę licencjacką lub magisterską? Premiera mojego poradnika 1 października

Moja najnowsza książka już jest!
Krótko, bo wiem, że i tak zaraz polecicie do sklepu: Jak napisać pracę licencjacką lub magisterską i nie zwariować? to książka, którą chciałabym mieć na własnych studiach. Praktyczny poradnik dla osób, które zastanawiają się, jak napisać pracę licencjacką lub magisterską krok po kroku. Bez naukowego bełkotu, za to z konkretami:
jak znaleźć temat i promotora,
jak zbudować koncepcję pracy,
jak pisać, żeby nie zwariować,
jak zmierzyć się z Czterema Potworami Pisania (i wygrać!)
jak nie zgubić się w bibliografii,
jak mądrze korzystać z AI
jak ogarnąć organizację całego procesu
jak przetrwać obronę na sam koniec.
Jeśli właśnie zaczynacie myśleć o pracy dyplomowej (albo od miesięcy o niej nie myślicie, co też się liczy), to jest dokładnie ten moment, żeby ją mieć pod ręką.

Premiera książki 1 października
Razem z pierwszym w tym roku Gaudeamus Igitur książka oficjalnie rusza w świat.
Przedsprzedaż i cena promocyjna
To najlepszy moment, żeby ją kupić. Do 1 października obowiązuje zniżka przedsprzedażowa, później cena wraca do standardowej.
Wersję PDF dostajecie od razu w dniu premiery, czyli 1 października.
Wersję drukowaną, w miękkiej okładce, wysyłam zaraz po premierze, licząc maksymalnie 2-3 dni. I tak, egzemplarze drukowane są z moim autografem.
Workbook już jest dostępny
Na niego nie musicie czekać do października. To zestaw materiałów do druku, gotowy od razu. W środku między innymi:
karta testowania tematu
karta koncepcji
karta 12 kroków myślenia badawczego
checklista rozdziału przed wysłaniem promotorowi
harmonogram prac (osobno na licencjat, osobno na magisterkę)
notatki z kwerendy
karta tygodniowa
pierwsza pomoc przy pustej stronie
karta Czterech Potworów Pisania
Moja praca w pigułce na sam koniec.

Dla kogo jest ten poradnik?
Przede wszystkim dla studentek i studentów, którzy dopiero mierzą się ze swoją pierwszą pracą naukową. Ale też dla promotorek i promotorów, którzy chcą mieć co polecić swoim seminarzystom zamiast tłumaczyć to samo po raz setny. Dla rodziców, którzy szukają sensownego prezentu dla studiującego dziecka. Dla wykładowców metodologii, którzy szukają materiału napisanego bardziej po ludzku niż po akademicku. I dla wszystkich, którzy wracają na studia po dłuższej przerwie i czują, że pisanie pracy naukowej to dziś dla nich dodatkowy stres.
Wszystko znajdziecie tutaj: www.arato.pl/sklepdoktorzyny




Komentarze